sobota, 19 kwietnia 2014

My way of normcore







Otatnio pisałam o #normcore. Dzisiaj sama postanowiłam zinterpretować ten ekhm... anty-trend. Platformy na wzór tych od Stelli McCartney (F/W ready to wear 2013). Widzę je co prawda w całym białym zestawieniu, lecz w normkorowe wytyczne wpasowały się równie fantastycznie! Spodnie natomiast to długa historia, powiew dzieciństwa - Levi'sy z lat '90.

Recently I've been writing about normcore (anti-trend!). So today I decided to show you my own normcore set. Metallic platform shoes inspired with Stella McCartney F/W 2013. I would rather wear them with #allwhiteeverything but they fit perfectly to this nineties look. Pants... it's really long story, straight from my childhood, here they are: the timeless Levi's pants!

INSTAGRAMAMSLALALAND
















top - choies.com // pants - Levi's //shoes - sammydress.com // clutch - TOPSHOP // sunnies- choies.com // shirt - Ralph Lauren // jacket - HOUSE

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Normcore czy hardcore?



Zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym czy istnieje jakaś profesjonalnie nazwana szufladka dla istnien ludzkich preferujacych biale frotowe skarpety, birkenstocki, marchewki z wysokim stanem, luzne teesy, wełniane swetry i resztę zupełnie normalnych elemntów ubioru? Nie? Ha, ja też się nie zastanawiałam dopóki nie natrafiłam w sieci na zgrabnie brzmiący termin NORMCORE. Jak łatwo można się domyślić to coś innego niż hardcore, choć mniemam, że dla niektórych normcorowe stylizacje mogą przyjąć formę hard. Normcore można rozstrzygać ironicznie jako trend dla nowej generacji hipsterów lub według mnie, całkiem poważnie jako pewną odmianę vintage-minimalizmu. W końcu dotychczas, wszelkie ascetyczne zestawienia wrzucano do jednego wora pod nazwą minimalizm. Jedną z prekursorek słąwiących normcore jest Alice Goddard (londyńska stylistka, założycielka magazynu Hot and Cool) ), która sama interpretuje ten nurt jako ekhm 'mainstreamowy minimalizm'. W jednym z wiosennych numerów 2013 Hot and Cool umieściła nawet parodię street-style'owych fotografii. Edytorial stworzony ze zdjęć zaczerpniętych prosto z Google Map's Street View.




Normcore jednak to nieprzypadkowe części garderoby przypadkowo ze sobą połączone. Trochę śmiesznie, lecz tak jak wcześniej z ekskluzywnymi menelami tak teraz tu, chodzi o wykreowanie zestawu w sposób by udawał modową nieświadomość będąc tej mody w pełni świadomym. Zawiłe, a to po prostu trend, który jest anty-trendem trendów! Ma to być jak najmniej przesadzona i nieprzestylizowana forma ubioru. Skąd wziął się normcore? Prawdopodobnie stąd, że moda stała się zbyt przytłaczająca i popularna. Wiele osób zaczęło traktować modę i styl wyłącznie jako dobro, które można kupić zapominając tym samym o osobowości. Żartobliwie rzec można, że normcore to trend dla tych, którzy pogodzili się z faktem, że nie są nikim niepowtarzalnym. Nietrudno zresztą odróżnić zamierzony normcore od modowej nieudolnosci i totalnej obojętności wobec niej.
Chcesz birkenstocki? Ok, ale warto dać spokój tym ortopedycznym niemieckim butom na korzyść (uwaga, to mój subiektywny wybór z miłości do Riccardo Tisci i jego twórczości) np. ulepszonej kwiecistej lub metalicznej wersji Givenchy. (Skoro modne jest udawanie bycia niemodnym, udaję też, że mnie stać, hihi.)
W stylizacji chodzi przecież o ukazanie różnych typów ubrań w zupełnie nowych odsłonach. O ciągłe zaskakiwanie, kreatywność, wprowadzanie innowacji, dzięki czemu z pozornie ohydnych rzeczy potrafimy stworzyć coś dobrego. Normcore to po prostu możliwość wyróżniania się wciąż wyglądając jak reszta świata. To zdolność do łączenia zamiast nachalnego udowadniania. Ale jedno jest pewne, bez wyrazistej osobowości, tego swoistego attitude może być nieco trudno stworzyć coś z byle czego.

P.S. Dla mnie pionierami w normcorze były dzieciaki z Beverly Hills 90210.




czwartek, 3 kwietnia 2014

Sequin Wines



Dzisiaj post nieco nietypowy. Z racji tego, że odwiedził mnie gość, wykorzystałam okazję i obfociłam dziewczynkę. Gość ten, to moja młodsza siostra - Ola. Cekiny, szerokie, lejące się spodnie, okulary ŁAJ-ES-EL (YSL) i torba KTZ. Miłość milion jak dla mnie. W tle niezamierzona kryptoreklama helleny, HELLyeah!

Today I would like to introduce you my younger sister, Alex. She's staying in Poland for a few days so I had to take a photos of her. Alot of sequins, wide pants, YSL sunnies and KTZ bag. I just love it. You can follow her on instagram.


Olkę możecie śledzić na instagramie AWESOMELIKEADOG
A mnie tutajAMSLALALAND










top- ZARA // pants - H&M //shoes - ZARA // bag - KTZ // sunnies- YSL