środa, 31 października 2012

Maldoror w krainie obfitości. Fashion Week, Sobota 27.10.2012



Mawia się podobno, że żyleta, jeśli coś jest super. Zatem jakość jak ość, ostre wyjście z progu i róg obfitości.

Na śląsku panuje zwyczaj, że dzieci rozpoczynające swoją edukację szkolna otrzymują TYTĘ. Tytaniczny róg obfitości wypełniony po brzegi słodkościami. Wyjście z offowych czeluści to w końcu debiut na Designer Avenue. Należało zatem świętować całą kolekcją! Nie czekając na tytę, po prostu stworzyć ją sobie samemu. I tak zrobił Maldoror. Co więcej, sprawił, że każdy oglądający otrzymał wymarzony prezent od Łódzkiego Tygodnia Mody w postaci perfekcyjnej, konsekwentnej kolekcji, okraszonej genialną choreografią i stylizacjami.

Kto choć raz był na polskim Fashion Weeku, wie, że panuje tam iście festivalowa atmosfera. Natomiast kto choć raz był na festivalu, wie, że każdy prestiżowy festival winien mieć porywającego headlinera. Tym razem, Łódź miała Maldorora. Projektant, ku uciesze publiki bez kontrowersyjnego supportu 'mamy Madzi' pokazał, że jest jedynym na Designer Avenue, o którym nie można powiedzieć ZA WYSOKIE PROGI. Po ubiegłorocznej prezentacji, mimowolnie (lub w sumie całkowicie wolnie) stałam się jego biggest fan ever. Na sobotni pokaz zatem, wyczekiwałam niecierpliwie już od kilku tygodni. Mojego entuzjazmu nie podzielały jednak niektóre pseudocelebrities we front row. Dziwne, bo wydawało mi się, że ciemność na sali, którą zafundował nam Maldoror w pierwszych chwilach pokazu powinna korespondować wyśmienicie ze stanem umysłu tychże osób. Ja natomiast miałam wygodne miejsce na front floor skąd każda sylwetka była jeszcze bliższa nie tylko mojemu sercu, lecz również oczom! Jako pierwszy pojawił się zarys dobrze zbudowanej sylwetki. Półnagiej męskiej dobrze zbudowanej sylwetki. Srebrne szorty, uprząż i tatuaże. Wyławianie z ciemności torsu modela za pomocą flesza sprawiało mi niemałą frajdę. Oto rezultat:



Gdy widoczność osiągnęła już wysoce przyzwoity poziom i wychwytywanie każdej następnej sylwetki nie budziło pozornego chaosu, nastał czas na dogłębniejsze obserwacje. Czernie, szarości, przezroczystości, srebrny przepych i holograficzny dobrobyt. Uprzęże i lustrzane skóry, które mogliśmy zobaczyć już w ubiegłej kolekcji (lustrzanoskóre plecaki) świetnie dopełniały stylizacje. Kolekcja utrzymana w imprezo-sportowym szyku, konsekwentnie inspirowana Berlinem. Nie można oczywiście zapomnieć o muzyce, która niemal sprawiła, że mój front floor zamienił się w dance floor.












Po pokazie, Maldoror otrzymał pięknie wystylizowane chryzantemy, które dodawały mu uroku przy zmaganiach z dziennikarzami w press roomie :-)



Dzięki takim projektantom, moja nadzieja, że jest jeszcze szansa dla polskiej mody, wciąż wzrasta, WIĘC CHILL(i)!



Jeśli chcecie być na bieżąco z Maldororem to koniecznie nawiedzajcie jego FAN PAGE

Muzyka z pokazu do posłuchania O TUTAJ


P.S. Byłoby wręcz niestosownym, gdybym nie skwitowała tego jednym prostym zdaniem: SOWICIE JAK PIES!

piątek, 19 października 2012

Dear Autumn, I recommend you!





Recently I'm playing with the prints! If you can't wait till next summer to wear printed skirts or dresses like Dolce & Gabbana SS13 just don't do that. Dear Autumn, I recommend you!

ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO

















skirt - O-MIGHTY // overknees - GATTA // bracelet - KRYSTOF STROZYNA DLA YES // DOGGY DOG bracelet - ROMANTICA

środa, 17 października 2012

Don't spill any salt, And don't walk by any black cats.





I'm gonna mix black and red in the way that doesn't remind corrida.

ZAPRASZAM NA MOJE ALLEGRO









dress - GATTA // hat - CHOIES // bracelet - OASAP // clutch - ZARA

niedziela, 14 października 2012

FEATURES: JAPANESE VIVI MAGAZINE & FASHION MAGAZINE




Trzeba przyznać, że to całkiem miłe, gdy okazuje się, że to czym się zajmujesz jest doceniane. Zwłaszcza jeśli chodzi o publikacje w zagranicznych magazynach. Ostatnio, jedna z moich czytelniczek podesłała mi zdjęcie japońskiego VIVI MAGAZINE, gdzie swoją osobą zajęłam całą stronę, tadam!

It's always nice to know that the things you do are appreciated. Especially when it comes to be featured in prestigious magazine. Recently one of my readers sent my that photo. If you have an opportunity to get Japanese VIVI MAGAZINE you can see there are few words about me.





Swoje miejsce znalazłam również w Fashion Magazine. Wraz z patchworkową spódniczką Sophie Kuli widniejemy w jednym artykule z Vivienne Westwood.

I'm also featured in polish Fashion Magazine wearing Sophie Kula patchwork skirt.
That is so awesome to be a part of article with Vivienne Westwood.


piątek, 12 października 2012

Fashion Obsession: KTZ





Nie jest trudno zgadnać skąd czerpię moje inspiracje na aktualny sezon.
KTZ - oczywiście! Gdybym tylko mogła, nosiłabym każdą jedną rzecz z ich jesienno-zimowej kolekcji. Na szczęście istnieje możliwość nabywania tych cudownych ubiorów, z czego zamierzam niebawem skorzystać.

It's not difficult to guess where I'm taking my inspiration from for upcoming season.
KTZ - obviously! If I only could I surely would wear every single piece from KTZ AW12 collection. Happily, there's an opportunity to buy these lovely clothing and I'll probably do that sooner or later. Black, red, gold and electric blue - love them all! Noteworthy: it's not only for tartan lovers but for occult fans as well ;-)



















dress - RESERVED // shoes - CHOIES // bracelet - ROMANTICA // bag - GUESS // cardigan - vintage

wtorek, 9 października 2012

DOGGY DOG, DON'T TAKE YOUR T-SHIRT OFF!


Kiedy pierwszy raz natknęłam się na internetowy sklep O-Mighty od razu wiedziałam, że to nie mógł być przypadek. Świadczy o tym choćby mój najnowszy nabytek, a mianowicie psi wyciętoramienny t-shirt. Kwintesencja sowitości.

When I first saw O-Mighty online shop I was sure that I didn't get here by accident. A lot of funny printed shirts, dresses and skirts made me want to have all of them! That's how I got this chic doggy AWESOME LIKE A DOG cut-ot t-shirt.












skirt - RESERVED // shoes - H&M // cut-out dog tee - O-Mighty // bracelets - ROMANTICA // watch - GUESS